Rysunek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Królewskie Miasto Starogard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Królewskie Miasto Starogard. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2016

Fabryka papy


Fabryka papy dachowej Fr. Guttmann i Ska przy ul. Pelplińskiej.

Jak pisze Jan Buchholtz, pierwszy polski burmistrz Starogardu:

"...posiada stale na składzie papę dachową i izolacyjną, lepniki, papniki, cement, wapno, trzcinę, gwoździe, smołę drzewną, karbolineum, cegłę szamotową i inne materjały budowlane."




Ciekawe, że Buchholz, który skończył swoją książkę o Starogardzie w marcu 1929 roku, twierdzi we wstępie, że pisał ją ok. jednego roku. A więc zaczął mniej więcej w tym czasie, gdy fabryka spłonęła.

Jednak nic nie wspomina o pożarze - może Guttmann szybko odbudował zakład?

Ten niemiecki przedsiębiorca koncesję na działalność uzyskał w roku 1923, a do 1937 roku był zwolniony z podatku (ze względu na lojalność wobec władz polskich) – więc....?


Ciekawostka:
Jan Buchholtz burmistrzem (komisarycznym) miasta został w listopadzie 1919 roku i pełnił swój urząd do roku 1922. Razem z Andrzejem Szklarskim był autorem pierwszej polskiej monografii o Starogardzie pt.:
” Królewskie miasto Starogard, stolica Kociewia”.

Rękopis tej książki, przechowywany w rodzinie Pillarów, w 1998 roku został przekazany przez Zygmunta Pillara, syna Jana, do archiwum Urzędu Miejskiego. Książka przetrwała wojnę na strychu jego domu przy ul. Gimnazjalnej 14.

Osoba Jana Pillara - „zatwardziałego Polaka” - przedsiębiorcy budowlanego i wielkiego społecznika zasługuje na osobną notatkę.









Poniżej fragment strona z Kuriera - warto sprawdzić, czym żyli ówcześni ludzie - i jak patrzymy się na te wydarzenia dzisiaj?

Do wyboru mamy:

- deportacja Trockiego
- wojna domowa w Chinach
- Litwini
- Bremen


Co tak naprawdę z tego co czytamy jest ważne?

Które wydarzenia wywierają - lub będą wywierać! - wpływ na życie nasze, naszych dzieci, wnuków?










poniedziałek, 14 grudnia 2015

Szpica z Uroczyska



Spadł śnieg - co prawda jak na lekarstwo, ale już nie jest tak ciemno i ponuro. Kulminacja ciemności nastąpi 21 grudnia - zacznie się wtedy astronomiczna zima, potem dnia zacznie przybywać...

Wczoraj było 13 -ego imieniny Łucji. Mądrość ludowa mówi:

Po świętej Łucji pogoda - na koniec grudnia śnieg poda. 


Może więc być śnieżnie, bo dzisiaj było ładnie...

A jak to wyglądało w zeszłym roku?

Proszę bardzo - grodziszcze, czyli Wzgórze Św. Jana i widok na miasto 28 grudnia 2014....






                              Widok w stronę Żabna.




                              Domniemany majdan po południowej stronie.




                              W dole Wierzyca....



                              Widok na południową stronę - obniżenie terenu to domniemany majdan grodziska.





                              Widok na miasto.
                              Ostra niewielka szpica po lewej stronie to wieża kościoła pw. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej.





                              Panorama przeciętego na pół grodziska.




Ech, kiedy przygotuję jesienne zdjęcia znad Wierzycy...  pewnie na przyszłą jesień :)






niedziela, 18 stycznia 2015

Chojnicka 100 lat temu





 Boża Męka przy ul. Chojnickiej - rok 1915


ul. Chojnicka - rok 2015


Cień wskazuje na to, że zdjęcie wykonano ok. 11:00 - 11:30


Z kolei cień krzyża na ścianie po prawej pozwala z dokładnością do kilkunastu centymetrów ustalić miejsce, gdzie stała kolumna.




Jan Buchholz w książce "Królewskie Miasto Starogard" wspomina, że w miejscu kamiennej kolumny stał kiedyś kościół p.w. Św. Jerzego, zniszczony przez Szwedów - do którego należał min. szpital dla ubogich. O dziwo, "tradycja" szpitala dla ubogich przetrwała w tej okolicy przez następne 300 lat. Były szpital znajduje się dokładnie na przeciw miejsca gdzie stała kolumna - to ten niepozorny budynek na zdjęciu poniżej.



O jego przeszłości mają świadczyć krzyże umieszczone w skrajnych miejscach gzymsu.





 Na lewym gzymsie zachował się krzyż, na prawym ostał się tylko pionowy pręt..






W książce Dawny Starogard znajdujemy taki oto opis.

"Przed budynkiem nr 40 na piaskowcowej kolumnie znajdował się metalowy krzyż.
Jak wynika z aktu erekcyjnego, którego odpis znajduje się w archiwum parafialnym kościoła p.w. Św. Mateusza, na miejscu tym do połowy XVII w. stał kościół p.w. Św. Jerzego.

W czasie najazdu szwedzkiego świątynia ta została doszczętnie zburzona. Na znajdującym się wokoło kościoła cmentarzu ustawiono w roku 1655 pamiątkową kapliczkę, jednak pod koniec XIX w. z powodu niwelacji i poszerzania ulicy oraz budowy nowych domów zaistniała potrzeba przesunięcia znajdującej się na pagórku kapliczki.
Z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Józefa Blocka postanowiono zbudować w miejscu widocznym na pocztówce krzyż.
Uroczystość poświęcenia odbyła się 9 listopada 1890 r. z udziałem ówczesnych władz miejskich - burmistrza i starosty (ewangelików).

Piaskowcową kolumnę sprowadzono specjalnie z Frankfurtu, a budowę prowadził mistrz murarski Michał Pillar. O tym wydarzeniu donosiły: wydawany w języku polskim "Pielgrzym" [z Pelplina] i niemiecka "Neue Westpreusische Zeitung". Niestety, w roku 1939 hitlerowcy krzyż usunęli".

Można tylko dodać, że wojska niemieckie wyburzyły w zasadzie wszystkie przydrożne kapliczki i krzyże w całym powiecie starogardzkim. Ocalała jedynie kapliczka w Nowej Wsi.






Ilustracja kolumny pochodzi z książki wydanej przez Starogardzkie Centrum Kultury: "Dawny Starogard", I. Zagórska J. Cherek, 1998 r.
Pozostałe zdjęcia: z archiwum Autora


Potomkowie Michała Pillara - syn Jan Pillar i wnuk Artur, byli bardzo zasłużeni dla Polski i Starogardu.



https://kpbc.umk.pl/Content/163154/Pillar_Jan_357_969_Pom.pdf